CIEKAWOSTKI I WYDARZENIA DOTYCZĄCE ŚWINIAR

Dożynki parafialne w Świniarach - 2014
Zboża z pól już sprzątnięte, Tradycja więc każe, By to godnie uczcili Wszyscy gospodarze. Dzisiaj w naszej wiosce Świętujmy dożynki. Będą świeże chleby I pachnące szynki, I plony przeróżne, Co ziemia nam dała. Będzie dziś świętować Okolica cała
Dożynki to jedno z największych świąt na polskiej wsi. Po ścięciu ostatnich kłosów zboża, rolnicy obchodzą uroczyste święto dziękczynienia za dary Ziemi. Dożynki z tradycyjnymi elementami - Mszą Świętą, korowodem dożynkowym, wieńcami, są również świadectwem pielęgnowania polskiego dziedzictwa narodowego.
W ostatnią niedzielę sierpnia rolnicy z parafii Świniary mogli podziękować za tegoroczne plony. Były one tradycyjnym dziękczynieniem za zbiory i okazją do podziękowania rolnikom za całoroczny trud. Uroczystości rozpoczęła Msza Święta odprawiona w kościele parafialnym pod wezwaniem Świętego Stanisława B.M przez ks. proboszcza Stanisława Grabca oraz gościa, księdza Mirosława Błoniarza. Po nabożeństwie korowód dożynkowy, z orkiestrą na czele i pięknymi wieńcami dożynkowymi, ruszył na użyczone tradycyjnie przez Państwa Babiarz miejsce, gdzie odbyła się dalsza część święta plonów. Obecni na uroczystości goście podkreślali znaczenie rolniczego trudu, dostrzegali problemy z tegoroczną, zmienną pogodą, dziękowali za trud i życzyli rolnikom zdrowia, pomyślności i dostatku. Do rolników z parafii Świniary przemawiał Marszałek Województwa Świętokrzyskiego Adam Jarubas oraz przedstawiciele pozostałych samorządowców z terenu powiatu buskiego. „Dożynki to okazja do tego by okazać szacunek tym którzy najbardziej znają wartość chleba.

Dożynki to czas podsumowań, zabawy, a przede wszystkim dziękczynienie Stwórcy za plony, za dar chleba. Ze szczególnym szacunkiem i uznaniem wyrażamy się o naszych żywicielach, o polskich rolnikach. To dzięki ich ciężkiej pracy na naszych stołach pojawia się chleb” – powiedział pan Andrzej Gądek, witając wszystkich przybyłych. Starostowie dożynek przekazali bochny chleba z tegorocznej mąki na ręce wójta Adama Pałysa oraz proboszcza świniarskiej parafii księdza Stanisława Grabca. Wręczenia chleba dokonali Pani Lucyna Pompa oraz Pan Piotr Dyrduł. Prezentację i ośpiewanie wieńców zaprezentowali gospodarze ze Świniar, Zielonek, Włosnowc i Trzebicy. Konkurs Wieńców Dożynkowych był dużym wyzwaniem dla komisji powołanej w tym celu. Trudno było wybrać ten najpiękniejszy więc nagrodzono wszystkie jednakowo gdyż w powstanie każdego z nich włożono wiele trudu, pracy i wyobraźni. Po części oficjalnej uroczystości, przyszła pora na artystyczne atrakcje, których nie brakowało. Na scenie zaprezentowali się „Pacanowianie” oraz zespół muzyczny „Mali”, który rozgrzewał zgromadzoną publiczność podkreślając znakomitą atmosferę panującą podczas dożynek. Gdy jedni pląsali w takt muzyki inni mogli skorzystać z darmowego poczęstunku. Dużym zainteresowaniem cieszyły się kiełbaski z grilla, chleb posmarowany domowym smalcem ze skwarkami i kiszonym ogórkiem, ciasta i wszelakie jadło. Piwo lało się strumieniami a wszystko to za sprawą sponsorów i dużym zaangażowaniu Andrzeja Gondka, Krzysztofa Dziekana i Stanisława Żelaznego Dla dzieci ustawiono powietrzne zamki, zjeżdżalnie. A wielu miało możliwość pojeździć na koniu w siodle lub dorożką. Po występach rozpoczęła się zabawa taneczna. Do tańca zagrali „Mali”, oj można było po pląsać do białego rana. Całe Świniary z okazji dożynek zostały pięknie i fantazyjnie wystrojone. Trzeba było przyjechać żeby zobaczyć dekoracje na własne oczy. Zdjęcia nie oddadzą wszystkich szczegółów, a było naprawdę pięknie. Wszystkie zdjęcia można obejrzeć na stronie internetowej Świniar >>ZOBACZ ZDJĘCIA<< Organizatorzy już zapraszają na następny rok i obiecują jeszcze lepszą zabawę.

Bogdan Zając

Dożynki parafialne w Świniarach - 25 sierpień 2013
W tym roku Parafialne Święto Plonów w Świniarach odbyło się 25 sierpnia i przebiegało pod znakiem bardzo ładnej, wręcz upalnej pogody oraz dużej frekwencji mieszkańców i gości. Tradycyjnie już, miejsca na obchody dożynkowe użyczyli państwo Babiarz.Dożynki zainaugurowała dziękczynna msza święta w kościele parafialnym Świętego Stanisława B.M. odprawiona przez księdza proboszcza Stanisława Grabca i księdza doktora Tomasza Siemienieca. Jak obyczaj każe, dożynki nie mogły obyć się bez wieńców, toteż zaprezentowali je mieszkańcy wsi: Świniary, Trzebica, Włosnowice, Zielonki i Parchocin, szkoda, że zabrakło wieńca z Ludwinowa. Ksiądz proboszcz wieńce poświęcił, podziękował Matce Bożej i wszystkim rolnikom za zebrane plony- uwieńczenie całorocznego trudu, za pracę, za chleb dożynkowy, za dary pól i sadów.Na ręce kapłana w trakcie Mszy Świętej przekazano chleb i dary ofiarne przez starostów dożynek - wzorowych rolników Małgorzaty Pompa i Szczepana Starościak z Trzebicy, Moniki Nalepa i Krzysztofa Liska ze Świniar, Teresy Janusiewicz i Stanisława Rakoczy z Włosnowic, Karoliny i Michała Kawa z Zielonek, Bożeny Strojek i Mirosława Kuzon z Parchocina.Po nabożeństwie rolnicy z całymi rodzinami oraz zaproszonymi gośćmi uformowali barwny korowód dożynkowy. Wszystkich poprowadził muzyczny zespół „MALI”, za nimi jechali w bogato udekorowanej bryczce księża, następnie delegacje wsi w barwnych ludowych strojach nieśli wieńce, poprzedzani przez swoich starostów, dalej dostojnicy i zaproszeni goście a korowód kończyli mieszkańcy Świniar jak przystało na prawdziwych gospodarzy.

Przy dźwiękach orkiestry wszyscy przeszli na plac przy Mini Markecie państwa Babiarz, gdzie rozpoczęto część oficjalną święta. Gościnnie po raz kolejny wszystkich zebranych powitali, życząc wszystkim udanej zabawy, prowadzący uroczystości dożynkowe Pani Elżbieta Rodak i Pan Grzegorz Ślusarski. Na ręce zastępcy Wójta gminy Solec-Zdrój, Pana Artura Cygana tegoroczni starostowie dożynek, Monika Nalepa i Krzysztof Lisek ze Świniar przekazali - bochen chleba upieczonego z mąki pochodzącej z ostatnich zbiorów. Wójt bochen pokroił a następnie częstował gości dożynkowych. Zobowiązał się też dzielić sprawiedliwie, aby dla wszystkich go starczyło nie tylko z okazji uroczystości świątecznych.Wszyscy też mogli posmakować wiejskiego chleba ze smalcem i kiszonym ogórkiem oraz przepysznych domowych ciast rozdawanych całymi koszami. Efektownie wypadła prezentacja wieńców żniwnych, przygotowanych przez pięć sołectw i jak nakazuje tradycja ośpiewywanych i obtańcowywanych przez delegacje wieńcowe. Zgromadzeni na placu dożynkowym widzowie oraz zaproszeni goście byli pod wrażeniem występów poszczególnych wsi, nagradzając wszystkie reprezentacje gromkimi brawami. Wieńce oceniane były przez komisję konkursową pod przewodnictwem Radnego Stanisława Żelaznego, której zadaniem było wyłonienie najpiękniejszego. Kiedy zespoły zeszły już ze sceny przyszedł czas na podziękowania, oraz wręczenie nagród za prezentacje wieńców. Wybór okazał się bardzo trudny do rozstrzygnięcia gdyż wszystkie były piękne i misternie uplecione, a więc nie było innego wyjścia jak jednakowo docenić trud osób, które tworzyły te małe arcydzieła. Starostowie poszczególnych sołectw odebrali z rąk Pana Andrzeja Gądka, Pana Krzysztofa Dziekana, Pana Stanisława Żelaznego i Pana Artura Cygana pokaźne (jak powiedział Pan Gądek) nagrody pieniężne.Nie zabrakło ciepłych, pełnych troski życzeń dla rolników, złożonych przez Pana Krzysztofa Dziekana, radnego wojewódzkiego oraz Pana Andrzeja Gądka, którego słowa szczególnie trafiły do publiczności, za co dostał gromkie brawa. Na obszernym placu wokół sceny głównej rozlokowany był plac zabaw dla dzieci a kto poczuł głód lub pragnienie mógł go zaspokoić kiełbaską z grilla i warzonym piwem od licznych sponsorów.Grały kapele ludowe, bawiono się, tańczono, świętowano dobre jak na to upalne lato zbiory płodów. W części artystycznej cieszył oczy i zebrał gromkie brawa kolorowy występ zespołu „Pacanowianie”. W tym miejscu należą się ogromne podziękowania wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do organizacji tegorocznych dożynek parafialnych. Każdy, kto był, mógł nacieszyć oczy pięknie wystrojonym kościołem, placem wokół kościoła i placem późniejszych obchodów dożynek. Trud włożony w przygotowania na pewno zaowocuje w kolejnych latach ściągając do Świniar coraz więcej gości na dożynkowe świętowanie.Tradycyjnie też nie zawiódł fotoreporter krążąc w koło i utrwalając niezapomniane chwile, ciekawe sytuacje, roześmiane i szczęśliwe twarze, które można oglądać. Parafialne dożynki w Świniarach zakończyła plenerowa zabawa taneczna z zespołem „MALI” a dożynki przeszły do historii, jako jedne z lepszych w ostatnich latach.W przyszłym roku ponownie zapraszamy do gościnnych Świniar, na pewno spotkacie się tu Państwo z serdeczną atmosferą dożynkowego święta.

Bogdan Zając

Dożynki gminne w Świniarach - 15 sierpień 2012
Jak obyczaj stary każe na zakończenie żniw organizowane są dożynki – wielkie rolnicze święto, podziękowanie za zebrane plony, uwieńczenie całorocznej pracy. W gminie Solec-Zdrój tradycyjnie dożynki odbywają się 15 sierpnia w dzień Matki Boskiej Zielnej. W tym roku zorganizowane były wyjątkowo nie w Solcu, ale w Świniarach.

Rozpoczęły się uroczystą mszą świętą w pięknie odnowionym zabytkowym świniarskim kościele. Poświęcone wieńce ze Świniar, Włosnowic, Ludwinowa, Trzebicy, Parchocina, Kikowa, Zborowa i Piasku Małego przy dźwiękach orkiestry dętej z Kociny wprowadzone zostały do kościoła. Mszy świętej koncelebrowanej przewodniczyli: ks. kanonik Mirosław Tomasik – proboszcz parafii Solec i ks. Sławomir Grabiec – proboszcz parafii Świniary. Po mszy korowód dożynkowy przeszedł na miejsce dalszych obchodów.

Oczywiście poczesne miejsce przygotowane zostało dla wieńców dożynkowych jako symboli plonów i zebranych płodów ziemi. A trzeba przyznać, że wieńce były przepiękne i niezwykle trudno było komisji konkursowej wytypować ten najpiękniejszy. Przy ocenie brano pod uwagę zarówno zgodność z tradycją w zakresie formy, użytego materiału i techniki wykonania jak i zaprezentowanie wieńca tj. ośpiewanie i otańczenie. I miejsce zdobył wieniec z Kikowa, ale tuż za nim uplasowały się  Włosnowice. Wieniec kikowski  w ostatnią niedzielę na dożynkach powiatowych w Stopnicy również zajął I miejsce, a zatem będzie reprezentował powiat buski na dożynkach wojewódzkich w Pińczowie. Zgodnie z tradycją wieńce dożynkowe przechowywane będą aż do przyszłorocznych siewów, a ziarno z wieńców dosypane zostanie do wiosennego ziarna siewnego. Ma to zapewnić gospodarzom urodzaj i dobre zbiory. Były życzenia dla rolników, odznaczenia dla najlepszych, dzielenie dożynkowego chleba tak, aby nikomu w gminie go nie zabrakło. A piękny bochen wypieczony z mąki z tegorocznego ziarna starostowie dożynek Dorota Studziżur i Andrzej Fortuna przekazali Wójtowi Gminy – Adamowi Pałysowi, który chleb skrupulatnie podzielił, znak krzyża wpierwej uczyniwszy i poczęstował gości dożynkowych.

Ale że nie samym chlebem człowiek żyje były też na dożynkach atrakcje dla ducha: występy wspomnianej już wcześniej orkiestry strażackiej z Kociny, zespołów ludowych z Podlasia, kapeli Korbanów i zespołu Pacanowianie. Mimo niezbyt sprzyjającej aury sporo było również atrakcji dla dzieci (koniki, karuzele, zjeżdżalnie), stoisk ( w tym ze smakołykami przygotowanymi przez Piaskowe Babki, KGW z Kikowa i sołectwo Solec-Zdrój) i wystaw. A na koniec nie mogło się przecież obejść bez zabawy dożynkowej do której przygrywał zespół Strumyk.

Źródło: www.solec-zdroj.eu/

 
Potrącenie pieszego w Świniarach
W Świniarach w powiecie buskim samochód potrącił pieszego i odjechał z miejsca wypadku. Policjanci apelują o pomoc i szukają świadków.
Do nieszczęścia w Świniarach w gminie Solec-Zdrój doszło w czwartek 17 maja 2012 kilka minut przed godziną 20. Z relacji policjantów wynika, że biały samochód typu bus potrącił 34-letniego pieszego, a potem uciekł z miejsca wypadku. Buscy stróże prawa apelują o zgłaszanie się do świadków wypadku i wszystkich, którzy mają informacje na jego temat. Dzwonić można pod numer 41-37-89-205.

Wypadek na sandomierce w Świniarach.
Jedna osoba, kierowca samochodu ciężarowego, została ranna w wypadku, do którego doszło 20 maja 2011 przed godziną 6 rano na krajowej drodze nr 79 w miejscowości Świniary gmina Solec Zdrój. Zderzyły się ciągnik siodłowy volvo z naczepą wyładowaną komponentami do produkcji pasz dla zwierząt z gminy Szydłów z osobową skodą octavią z województwa lubelskiego. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierowca skody jadącej w kierunku Sandomierza najprawdopodobniej przysnął za kierownicą i zjechał na pas, którym poruszała się w kierunku Krakowa ciężarówka. Kierowca TIR-a chcąc uniknąć czołowego zderzenia zjechał na pobocze, co spowodowało wywrócenie się zestawu na prawy bok, uderzył w przydrożną barierkę i sunął około pięćdziesięciu metrów po jezdni. Dojeżdżający kolejno na ratunek strażacy z OSP Pacanów, OSP Solec-Zdrój, JRG Busko musieli wycinać zablokowanego w szoferce ciężarówki człowieka. Miał w tym bardzo groźnym zdarzeniu ogromne szczęście, gdyż wpadł po wywróceniu się pojazdu za siedzenie pasażera i to uratowało mu życie. Z urazem nogi po opatrzeniu na miejscu przez załogę karetki pogotowia z Buska przewieziono go do szpitala. Droga na tym odcinku jest całkowicie zablokowana, gdyż ciężarówka zatarasowała oba pasy jezdni. Policja wyznaczyła objazdy przez Solec-Zdrój











/Robert Gwóźdź/ Źródło: http://busko.net.pl/

Oczyszczalnia ścieków w Świniarach rośnie w oczach

Prawie 8 godzin trwała podróż z Torunia 4 reaktorów dla oczyszczalni ścieków w Świniarach. Pokonały 387 km, aby dotrzeć do celu. A to wszystko w ramach realizacji bardzo dużego zadania z zakresu gospodarki wodno-ściekowej jakim jest budowa systemu kanalizacyjnego wraz z dwiema oczyszczalniami ścieków dla gmin Solec-Zdrój i Pacanów. Teraz efekty widoczne są już gołym okiem, nawet z daleka. Obok budowanego z cegły  dużego obiektu kubaturowego zainstalowano już bowiem owe 4 reaktory.  Reaktory nie byle jakie. Każdy ma 5 m średnicy, ok., 7,5 m wysokości  i 110 m³ pojemności. Stanowią one część  oczyszczalni ścieków w Świniarach, która docelowo będzie przyjmować ścieki ,  poprzez wspólny system kanalizacji, z miejscowości Piestrzec, Włosnowice, Zołcza-Ugory, Świniary, Zielonki, Wójeczka, Wójcza, Biechów oraz Wola Biechowska. Będzie to oczyszczalnia mechaniczno-biologiczna o przepustowości 300 m³/dobę, przystosowana również do przyjmowania ścieków dowożonych taborem asenizacyjnym. Ale oczyszczalnia to tylko część realizowanego projektu. Wykonano już w 100% sieć kanalizacyjną w Piestrzcu i Świniarach, zgodnie z harmonogramem postępują prace w Zołczy-Ugory oraz na obu oczyszczalniach (poza Świniarami budowana jest jeszcze oczyszczalnia w Solcu-Zdroju). I choć koniec robót przewidziany jest dopiero na grudzień 2012 roku to już teraz  trzeba przyznać, że front robót i zakres prac już zrealizowanych znacznie wyprzedza założenia harmonogramu.Planowana do realizacji na lata 2011-2012 kanalizacja w pozostałych miejscowościach objętych projektem już teraz jest mocno zaawansowana: Włosnowice w 90%, Zborów w 85%,Wójcza w 80%, Zielonki w 40%, Biechów w  30%, Kików w 25% i tylko Wójeczka i Wola Biechowska czekają na rozpoczęcie prac. Niewątpliwie te efekty są wynikiem intensywnych prac prowadzonych również przez cały okres srogich mrozów. Dzięki temu nawet wiosenne powodzie nie zagroziły realizacji przedsięwzięcia. I dobrze. Teraz ze spokojem możemy patrzeć na dalszy postęp prac.

Źródło: www.solec-zdroj.eu/


Bobrza działalność w Świniarach

Nie lada budowniczych doczekaliśmy się w Świniarach. Wszystkich w osłupienie wprawiły efekty bobrzej działalności. Bóbr europejski (Castor fiber), bo o nim tu mowa, na dobre zagościł w gminie Solec-Zdrój. Ten największy gryzoń Eurazji, prawie wytępiony i dlatego objęty ochroną i programem introdukcji, najwyraźniej upodobał sobie nasze cieki wodne. Jeszcze kilka lat temu na wieść, że wzdłuż Rzoski w Wełninie pojawiły się bobry, trzeba było nieźle się naszukać tej bobrzej działalności. A dziś? Dziś efekty jego pracy najlepiej obrazują  zrobione w Świniarach zdjęcia. Jego obecność stwierdzamy po efektach żerowania, gdyż sam prowadzi głównie nocny tryb życia. Bobry żyją w rodzinnych koloniach, razem budują sobie domki tzw. żeremia z pociętych na kawałki pni drzewnych i gałęzi. Budują też tamy na strumieniach  tworząc spore jeziorka. To niezastąpione zwierzątko jeśli chodzi o retencję wody. Wzdłuż brzegów, ukryte pod powierzchnią wody znajdują się wejścia do nor, a zatopione w wodzie gałęzie to spiżarnia na złe (zimowe) okresy. Bóbr żywi się bowiem gałęziami, pąkami i korą drzew (wyłącznie liściastych: wierzby, osiki, brzozy, jarzębiny). Świetny z niego budowniczy. Niektórzy mówią – inżynier wśród zwierząt. Jego siekacze są bez wątpienia lepsze niż niejedno narzędzie drwala a sposób obalania drzew, nadawania im odpowiedniego kierunku padania może być wzorem dla pilarzy. Ale te  umiejętności są zmorą niejednego rolnika, któremu bobrze tamy podtapiają łąki i pola uprawne. Aż się wierzyć nie chce, że jeszcze nie tak dawno znane były w Polsce tylko pojedyncze stanowiska tych zwierząt w białostockiem i na Mazurach. A teraz to krępe zwierzątko o płaskim, pokrytym łuskami (trochę rybim) ogonie i grubym brązowym futerku jest coraz powszechniejsze. Wprawdzie trudno go zobaczyć (z racji trybu życia), ale nikt nie wątpi, że jest i działa. I właściwie nie bardzo wiemy czy cieszyć się z tego, czy martwić.

Źródło: www.solec-zdroj.eu/


Złote Gody - 9 grudnia 2009

9 grudnia w Gminnym Centrum Kultury, swój jubileusz 50-lecia pożycia małżeńskiego obchodziło 48 par z terenu gminy Solec-Zdrój. Był list gratulacyjny od Prezydenta RP oraz stosowne medale, które wręczył Szacownym Jubilatom Wójt Gminy. W swoim wystąpieniu gratulacyjnym podkreślił, że akt dekoracji to jedynie oficjalne przypieczętowanie wspólnie przeżytych dni, lat wierności, miłości i wzajemnego zrozumienia. Podziękował za trud włożony w wychowanie dzieci, okupiony troskami i niejednym siwym włosem na skroni. Jubilaci, mimo słusznego wieku, dopisali na spotkaniu. Zabrakło zaledwie 9 par, którym medale wręczono indywidualnie następnego dnia. Jak na weselną uroczystość przystało były kwiaty, tort i szampan. Były tez łzy wzruszenia, wspomnienia, a gdyby nie okres adwentowy to byłyby pewnie i tańce. Zwłaszcza, że muzyki na tym spotkaniu nie zabrakło. Pięknie zaprezentował się bowiem chór szkolny ze Zborowa oraz zespół muzyczny działający przy GCK. Jubilaci odnowili dawne znajomości i pewnie niejedna para żałowała, że trzeba wrócić do szarej codzienności. Wśród Jubilatów  nie zabrakło oczywiście par ze Świniar, a było ich aż osiem:
1. Pawelec Stanisław i Janina
2. Gryc Stanisław i Janina
3. Babiarz Stanisław i Genowefa
4. Kareta Eugeniusz i Cecylia
5. Janusiewicz Mieczysław i Stefania
6. Boduch Mieczysław i Irena
7. Starościak Władysław i Janina
8. Podsiadło Mikołaj i Janina
Nam pozostaje życzyć Szacownym Jubilatom diamentowych godów.

Źródło: www.solec-zdroj.eu/

Powiatowe Święto Pracownika Socjalnego - 21 listopada 2009

Pod hasłem "Pomóżmy ludziom, aby pomogli sami sobie" w Busku-Zdroju odbyła się powiatowa uroczystość Dnia Pracownika Socjalnego. Na okolicznościowe spotkanie zorganizowane przez starostę buskiego i Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie zaproszeni zostali najaktywniejsi, wyróżniający się w działalności na rzecz rodziny, opieki i pomocy osobom starszym, niepełnosprawnym i będącym w potrzebie wsparcia w codziennym życiu. Obchody rozpoczęła msza święta w intencji pracowników socjalnych i pomocy społecznej, odprawiona w kaplicy zdrojowej Świętej Anny po czym w sali BSCK otrzymali podziękowania, nagrody, prezenty i odznaczenia. Najbardziej prestiżowe były honorowe wyróżnienia - statuetki od trzech lat ustanowione i przyznawane przez buski PCPR dla osób, które w szczególny sposób zasłużyły się niosąc pomoc mieszkańcom naszego powiatu – Złote Serca Dobroci (dla osób spoza powiatu buskiego) i Serca Dobroci (dla osób z naszego terenu). Jedną z wyróżnionych osób, które dostały Serce Dobroci jest ksiądz Mirosław Błoniarz - proboszcz parafii w Świniarach oraz wicedyrektor Caritas Kieleckiej. Organizuje uroczystości kościelne oraz te związane z życiem i tradycją mieszkańców parafii. Rozpoczął kompleksowy remont zabytkowego kościoła, kultywuje polską tradycję chrześcijańską, bezinteresownie i bezpłatnie zagospodarowuje czas wolny dzieci i młodzieży, organizując spotkania i występy oazy, pomaga w zdobywaniu funduszy dla dzieci uzdolnionych z biednych rodzin. Jest kreatorem życia kulturalnego, sportowego, a do swoich działań zaprasza lokalnych przedsiębiorców, sołtysów, Koła Gospodyń Wiejskich. Motto przewodnie działalności księdza Mirosława Błoniarza brzmi „TRZEBA CHCIEĆ”.

Źródło: www.busko.net.pl/

Dożynki w parafii Świniary - wrzesień 2009

Dziękczynne w oficjalnej części w kościele św. Stanisława i przesympatyczną zabawą z dużą dozą humoru w części obrzędowej od trzech lat w tym samym miejscu obok sklepu Grzegorza Babiarza „odprawiane” są w Świniarach dożynki parafialne. Zainicjował je znany ze swojej dynamiki, kopalni pomysłów i autentycznego zjednoczenia środowiska parafialnego proboszcz ks. Mirosław Błoniarz. Ksiądz, członek reprezentacji Polski duchownych w piłce nożnej, poza pracą duszpasterską jest tu kreatorem życia kulturalnego, sportowego, mężem opatrznościowym wielu dynamicznych działań szczególnie w grupie ludzi młodych. To on przychodząc „na parafię” jako proboszcz zainicjował tą uroczystość, która obudowana wieloma atrakcjami wrosła w ten teren i co roku staje się ważnym punktem w kalendarzu życia parafii. Do swojego pomysłu zaprosił lokalnych przedsiębiorców, sołtysów, Koła Gospodyń Wiejskich, młodzież – i stworzyli wspólnie fantastyczne okolicznościowe spotkanie na które warto przyjść, wtopić się we wspólną zabawę, odpocząć od trudów dnia codziennego. Jest tu poważnie, oficjalnie jak nakazuje polska i tutejsza tradycja, ale jest i fantastyczna zabawa, której mogą pozazdrościć wokół. Tegorocznymi starostami dożynek byli Lucyna Pałys i Stanisław Żelazny – oboje ze Świniar a dożynkowe wieńce prezentowały sołectwa Trzebica, Parchocin, Włosnowice, Zielonki, Ludwinów, Świniary. Nie odpuściły przy obśpiewywaniu wieńcy panie z orszaku wieńcowego wójtowi gminy, staroście buskiemu, księdzu proboszczowi, radnym gminy, powiatu i wojewódzkim, znanym i lubianym postaciom z tego rejonu wzbudzając humorystycznymi przyśpiewkami brawa i pogodny uśmiech wśród widzów. Potem w radosny nastrój święta wprowadził obtańcowywanie wieńcy, do którego wciągnięci zostali wszyscy goście spotkania. Było swojsko, na ludowo w programie artystycznym przygotowanym przez dzieci z Wełnina, zespół Pacanowianie i dynamicznie na zabawie ludowej w rytm muzyki zespołu młodzieżowego TAKT z Oblekonia. Teraz przyszedł czas jesiennym prac polowych z nadzieją rolników, że po niezbyt dobrym roku 2009 w zbiorach plonów i ich sprzedaży ten następny może będzie lepszy. Zmieniały się systemy, rządy, ustroje – a polski chłop trwał żywiąc i broniąc ojczystej ziemi i tak będzie nadal mimo iż opłacalność produkcji rolnej, ogrodniczej, warzywnictwa jest już „na zero” a zalew produktów spożywczych zza granicy do polskich sklepów coraz bardziej pogłębia kryzys w naszym rolnictwie – mówili uczestniczący w spotkaniu mieszkańcy parafii. >>zobacz galerię z dożynek<< >>zobacz film - dożynki i Świniary z lotu ptaka<<

Źródło: www.solec-zdroj.eu/


Jubileusz X-lecia istnienia Środowiskowego Domu Samopomocy w Świniarach.

Ty zobacz mnie, bo ja widzę ciebie, Ty pomóż mi, a ja pomogę tobie.” Tak śpiewali pensjonariusze Środowiskowego Domu Samopomocy w Świniarach na wyjątkowo wzruszającej uroczystości jubileuszowej z racji X lat funkcjonowania tego Domu. Uroczystość rozpoczęła Msza Święta dziękczynna w kościele parafialnym w Świniarach, której przewodniczył Jego Ekscelencja Ksiądz Biskup Ordynariusz Kazimierz Ryczan. Po mszy św., również w kościele, były występy artystyczne pensjonariuszy ŚDS, a Ksiądz Stanisław Słowik Dyrektor Caritas Diecezji Kieleckiej wspominał historię powstania tego Domu oraz jego działalność przez 10 lat dotychczasowego istnienia. Dom, który powstał na bazie zlikwidowanej w sierpniu 1996 roku Szkoły Podstawowej, pełnił pierwotnie rolę niewielkiej wielofunkcyjnej placówki pomocy społecznej dla ludzi starszych oraz tzw. stacji socjalnej - domu dziennego pobytu. Dziś, po rozbudowie, placówka docelowo może przyjąć 35 pensjonariuszy na pobyt stały ( aktualnie przebywają tam 32 takie osoby), a dodatkowo prowadzone są zajęcia terapeutyczne w ramach pobytów dziennych. Korzysta z nich łącznie 47 osób zarówno z gminy Solec-Zdrój jak i gmin ościennych: Pacanowa i Nowego Korczyna. Jak poinformował Ksiądz Dyrektor w planach jest dalsza rozbudowa Domu i stworzenie możliwości usamodzielnienia się pensjonariuszy w ramach tzw. mieszkań chronionych. A sukcesy są. Toteż warto podejmować trud dalszej pracy na rzecz osób tak srogo doświadczonych przez los. Podkreślali to w swoich wystąpieniach zaproszeni goście. List gratulacyjny przesłał Pan Andrzej Pałys - Poseł na Sejm RP. Gratulacje złożyli również przedstawiciele Marszałka, Wojewody oraz Pan Jerzy Kolarz - Starosta Buski. Mocno akcentował w swoim wystąpieniu znaczenie Środowiskowego Domu Samopomocy w jego wymiarze nie tylko lokalnym, ale przede wszystkim ogólnoludzkim Pan Adam Pałys -Wójt Gminy Solec-Zdrój. Wszyscy zaproszeni goście mogli naocznie przekonać się jaki wspaniały i pożyteczny obiekt powstał na bazie zlikwidowanej niegdyś szkoły i jak bardzo dumni są z niego jego mieszkańcy

Źródło: www.solec-zdroj.eu/


Mistrzostwa Polski Księży Diecezjalnych w Halowej Piłce Nożnej–Zamość 2009

Reprezentacja Diecezji Kieleckiej grająca w składzie: księża Krzysztof Banasik (Caritas Kielce), Marek Łosak (Busko), Grzegorz Olejarczyk (Busko), Dariusz Sieradzy (Kielce), Mirosław Błoniarz (Świniary gm. Solec Zdrój), Stanisław Kostucha (Sokolniki), Edward Giemza (Biechów gm. Pacanów) zajęła trzecie miejsce w V Mistrzostwach Polski księży w futsalu.
Tegoroczną rywalizację wygrała reprezentacja Lublina przed Zamościem. Nasi księża rozegrali w tym turnieju 8 spotkań, zdobyli 13 bramek, stracili 2. Bramki strzelali: Grzegorz Olejarczyk 4, Marek Łosak 3, Edward Giemza 3, Dariusz Sieradzy 2, Stanisław Kostucha 1.

 

Radosny Dzień Dziecka w Świniarach - czerwiec 2008

Po raz kolejny na środowiskową zabawę z okazji Dnia Dziecka zaprosiła dzieci i ich rodziców Bożena Babiarz właścicielka Mini Marketu w Świniarach. Pysznej zabawy, atrakcji, konkursów i sportowej rywalizacji było do syta. Kolorowa ciuchcia z Zielonek nie nadążała zwozić małych gości na miejsce spotkania. Kolejką też gospodarze święta wysyłali uczestników pikniku na przejażdżki po okolicy na trasie Świniary - Piestrzec - Zielonki - Świniary. Chętnych na tą wycieczkę w upalne popołudnie było pełno i każdy kurs był z pełnym wagonikiem rozradowanych młodych ludzi i ich rodziców. Organizatorzy pikniku zadbali o zapewnienie bezpieczeństwa gościom, słodki poczęstunek i atrakcyjny program tego dnia. Emocji dostarczały różnorodne konkursy z nagrodami dla maluchów i nieco starszych dzieci, samodzielna jazda qardami, zawody sprawnościowe i rozgrzewający publiczność mecz piłki nożnej Świniary - Piestrzec. Wygrał Piestrzec ale - jak mówili zawodnicy Świniar nie wynik tu był najważniejszy - zabawa była pyszna a za rok znowu staniemy do rywalizacji. Ogromny aplauz i oklaski widzów zebrała grupa tańca nowoczesnego dziewcząt ze Świniar. Nie nudzili się i rodzice bawiących się dzieci - i oni mieli propozycje dla siebie bawiąc się nie mniej radośnie niż ich pociechy. Gospodarze spotkania uwijali się wśród uczestników pikniku aby nikomu nie zabrakło chłodnych napojów w tym upalnym dniu, atrakcji i dobrego, wspólnego bezpretensjonalnego odpoczynku. >>>zobacz galerię<<<

Źródło: www.solec-zdroj.eu/


Aglomeracja Świniary

Dwie gminy z Ponidzia stworzyły unię, która pozwala sięgnąć po dużą „kasę” z Brukseli na kanalizację dla mieszkańców dziesięciu sołectw. „Aglomeracja Świniary” to wspólny projekt Pacanowa i sąsiedniej gminy Solec Zdrój. Połączenie sił w aglomerację zwiększa szanse samorządów na pieniądze ze skarbca w Brukseli. Pacanów i Solec są średniej wielkości gminami, liczą odpowiednio - 8200 i 5200 mieszkańców. Przy narzuconych przez Unię Europejską standardach praktycznie nie mają szans, by w pojedynkę otrzymać dofinansowanie w Brukseli. Stąd pomysł na wspólną „aglomerację Świniary”. Tworzy ją dziesięć sołectw, po pięć z każdej z gmin. Ze strony Pacanowa: Wójcza, Wójeczka, Biechów, Wola Biechowska i Zołcza a ze strony Solca Zdroju: Piestrzec, Włosnowice, Zołcza-Ugory, Świniary i Zielonki. To niezwykle ważna inwestycja dla obu gmin. Projekt zakłada, że będzie można skorzystać ze zlewni ścieków po soleckiej stronie, w Świniarach. „Aglomeracja Świniary” jest  jednym z największych projektów, który dostał wsparcie z unijnej kasy. Dzięki jego realizacji w najbliższych 3-4 latach zostanie wybudowana nowoczesna oczyszczalnia ścieków w miejscowości Świniary, a 10 wsi zostanie skanalizowanych. Budowa kanalizacji na obszarach wiejskich jest jednym z najważniejszych zadań, jakie stawia się nowo przyjętym krajom Unii Europejskiej. Rzeczywiście, w Polsce w tej dziedzinie jest dużo do zrobienia.

 

Czy wiesz, że w Świniarach mieszkał mistrz Europy?

Ogromny sukces odniosła 14 lutego 2007 roku reprezentacja Polski księży. Na mistrzostwach Europy w halowej piłce nożnej, które odbyły się w Sarajewie, wywalczyła złoty medal. W reprezentacji występowali głównie księża z diecezji kieleckiej i sandomierskiej. W meczach grupowych Polscy księża pokonali Włochów 2:1, Rumunię 4:1, Hiszpanię 3:0 oraz ulegli Chorwacji 0:3. Z drugiego miejsca wyszli z grupy. W półfinale wygrali z Bośnią i Hercegowiną 1:0 a w finale  w rzutach karnych zwyciężyli dwukrotnych  mistrzów

Europy Chorwatów! W  regulaminowym czasie było 1:1,  a  bramkę zdobył Marcin Olszewski z Sosnowca i z dorobkiem 6 goli został królem strzelców turnieju. „Pierwszy raz pokonaliśmy Chorwatów. Zrewanżowaliśmy się za poprzednie mistrzostwa. Graliśmy mądrze taktycznie i dzięki temu wracamy ze złotymi medalami” z zadowoleniem mówił ksiądz Marek Łosak, który pracuje w parafii w Busku Zdroju. W naszej reprezentacji występowali głównie księża z diecezji kieleckiej i sandomierskiej. Kapitanem był Dariusz Sieradzy z Pińczowa, a oprócz niego i Marka Łosaka grali także: Edward Giemza (Biechów), Mirosław Błoniarz (Świniary) - wszyscy diecezja kielecka, Wiesław Wołoszyn, Rafał Olszówka (Koprzywnica), Wacław Gieniec (Chodków), Paweł Zyśko (Stale) - diecezja sandomierska oraz Dariusz Gałek z Radomia, Marcin Olszewski - diecezja sosnowiecka, Sławomir Szyszka i Piotr Cichoń - diecezja tarnowska.

 

Czy wiesz ile w Polsce jest Świniar?

Jak pewnie się domyślacie, nasze Świniary to nie jedyna miejscowość o takiej nazwie. W Polsce, w różnych jej zakątkach istnieje jeszcze dziewięć wsi Świniary. Najwięcej, bo aż 3 miejscowości są w województwie mazowieckim. Istnieje również 5 miejscowości o nazwie dwuczłonowej w której jest słowo Świniary a jedno z osiedli Wrocławia również nosi nazwę Świniary. Zobacz poniżej.
Świniary
– wieś położona w województwie mazowieckim, w powiecie płockim, w gminie Słubice.
– wieś położona w województwie mazowieckim, w powiecie siedleckim, w gminie Mokobody.
– wieś położona w województwie dolnośląskim, w powiecie górowskim, w gminie Wąsosz.
– wieś położona w województwie lubuskim, w powiecie międzyrzeckim, gmina Skwierzyna.
– wieś położona w województwie lubuskim, w powiecie słubickim, w gminie Ośno Lubuskie.
– wieś położona w województwie małopolskim, w powiecie bocheńskim, w gminie Drwinia.
– wieś położona w województwie wielkopolskim, w powiecie gnieźnieńskim, gmina Kłecko.
– wieś położona w województwie mazowieckim, w powiecie przasnyskim, gmina Krzynowłoga Mała.
– osada położona w województwie dolnośląskim, w powiecie oleśnickim, gmina Twardogóra.
- osiedle Wrocławia w dzielnicy Psie Pole.
Chabowo Świniary
– wieś położona w województwie mazowieckim, w powiecie sierpeckim, gmina Zawidz.
Świniary Małe
– wieś położona w województwie opolskim, w powiecie kluczborskim, w gminie Wołczyn.
Świniary Nowe
– wieś położona w województwie świętokrzyskim, w powiecie sandomierskim, gmina Łoniów.
Świniary Stare
– wieś położona w województwie świętokrzyskim, w powiecie sandomierskim, gmina Łoniów.
Świniary Wielkie
– wieś położona w województwie opolskim, w powiecie kluczborskim, w gminie Wołczyn.

 

Czy znasz legendę o kościele w Świniarach?

We wsi Wójcza znajduje się na brzegu łąki u stóp wzgórza wielki dół, mający 20 stóp średnicy, zwykle napełniony wodą i błotem, tak że woń bardzo niemiłą wydaje. Onego czasu w Biechowie i Świniarach stawiano na chwałę Bożą dwa kościoły. Dwóch cieśli wracało od budowy owych kościołów, jeden z nich szedł ze Świniar, drugi z Biechowa. Spotkali się na wójczańskiej łące. Patrzą, a tu ogromny lew walczy z jeszcze większym od niego smokiem. Ryk lwa wstrząsał okolicą, a oczy ogniem płonęły, ale nie mógł król zwierząt pokonać siedmiogłowego potwora. Lew zmęczony, krwią zalany i bezsilny prosił cieśli, aby mu dopomogli. Oni przeżegnawszy się krzyżem świętym uchwycili w swe silne dłonie toporki, którymi ciosali drzewo na świątynię Pańską i zabili smoka. Ogromne cielsko potwora runęło na ziemię, a ta pod jego ciężarem zapadła się i zrobił się dół ogromny. Lew stanął nad brzegiem, podziękował cieślom i rzekł, że gdyby smok zwyciężył, to owe dwie świątynie Pańskie nie byłyby postawione.

Jeśli znasz jakieś ciekawostki lub wydarzenia związane ze Świniarami napisz, chętnie umieszczę je na tej stronce

 
____________________________________________________________________________________
Copyright © 2004-0014 - webmajster